Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bedding. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bedding. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 lutego 2015

Komar na ścianie.

Nie sądziłam, że właśnie komara będę pragnęła zobaczyć, nomen omen, na sypialnianej ścianie. Stawiam na błękitno-różowe kwiaty....tak, pisząc komar, nie miałam na myśli owadziej kreatury, zatruwającej każdy przyjemny wieczorny moment niezimowego życia. Chodzi tu o nazwę firmy tapeciarskiej, niemieckiej, więc po prawdzie ów komar znaczy pewnie coś innego. Tapecia, i nietylko, seria Melli Mello jest właśnie powoli przeceniana, och jak ja lubię słowo przecena, jednak oznacza to również, że powoli robi się passe i ustępuje miejsca innym nowinkom. Specjalnie się takim rzeczami nie przejmuję, raczej nie podążam za trendami "na siłę", ewentualnie dlatego, że coś mi się podoba a Melli Mello, czy przecenione, czy nie bardzo mi się podoba. Najfajniejsze są te ze zwierzęcymi kameami, ale jako, że wolę w sypialni nad głową Matkę Boską, daruję sobie grubego zwierza, skłaniam się ku najnudniejszej w serii, najbardziej zachowawczej błękitnoróżowej, z ledwie widoczną wiewiórką w lewym dolnym rogu (ta po 130 za mural).

tapete-zebra-von-komar-und-melli-mello

 komar mellimello giraffe

 komar mellimello verona

 mellimello city

 aph-970_melli-mello_city www.tapeto

 www.komar.de



 5a790627cf8c39785ffdc503a06db3ae pinterest


 8df49adcaecd5144bed0bbc89e5fd0e1 pinterest

dcb144eef1ce88fcf7977b818a5d5fd0 pinterest

 www.outletyinternetowe


 moja, a raczej mój wybór, komar, 130pln



 MelliMello www.bintihomeblog

 mellimello jema www.komar.de

 276117047-melli-mello-bettwaesche-zebra

 mellimello zebra 124,50pln

 MelliMello www.bintihomeblog.jpg1

 leopardtrend kenzo www.saxsilverian,wordpress

 www.taniefototapety

 melli-mello-hochlehner-auflage-manuela-1 www.luense

 oryginal.jpg www.stukupuku



 www.duni





 www.pakta , komar

 MelliMello www.bintihomeblog.jpg

 melli mello twitter

czwartek, 12 września 2013

Jesienna sypialnia.

Mam kilka par zasłon i zmieniam je wraz ze zmianą pór roku za oknem. To samo dotyczy się pościeli, chłodne jedwabie zamieniam na bawełnę a nawet na flanelę. Pojawiają się koce, pasująca kapa, poduszki też zmieniają okrycia.
Jesienny komplet jest biało-pomarańczowo-czarno-oliwkowy (łóżko). Pochodzi właściwie w całości z Ikea.










Gdybym mogła sobie na to pozwolić wymieniłabym go sobie na szaro-niebiesko-czerwony z udziałem gęstej kratki. Kratka "chodzi" ostatnio za mną i mam ooooogromną ochotę na sypialnię z miękką wykładziną w kratkę, żeby wyglądała jak ciepły koc. Na razie pieniądze przeznaczam na podręczniki szkolne, kółka zainteresowań, korki z matmy i szczepionki dla Matyldy, więc obejdę się bez mojej kratki. Będzie pomarańczowo, ale to odpowiedni kolor na jesienne pochmurności i słoty. Grzeje już sam jego widok. A puchowa kołderka z kaczym pierzem działa już prawdziwe cuda. Polecam. Jeszcze miła lampka, ciekawa lektura i czas dla siebie, żyć nie umierać.